Wszystkie eseje

Qigong

Dlaczego Qigong zmienia wszystko

10 maja 2026  ·  8 min czytania  ·  Jess LeFevre, CHPC

Podświetlona od tyłu leśna ścieżka rozświetlona różowymi i złotymi jesiennymi liśćmi

To zdjęcie to jeden z oryginałów Jessa, dostępny jako obraz na płótnie.

Kup ten obraz na płótnie

Najważniejsze wnioski

  • Qigong to nie ćwiczenia ani rozciąganie. To systematyczne kultywowanie siły życiowej, które buduje energię, zamiast ją wydawać. Dlatego ma być wykonywany każdego dnia.
  • Linia Tao Tan Pai, której uczę, wywodzi się od Lu Dongbina z Ośmiu Nieśmiertelnych: 31 form na poziomie 1, a na poziomie 2 uczysz się być uzdrowicielem energetycznym, najpierw dla siebie, a potem dla innych.
  • Codzienna praktyka porusza się po wyraźnym łuku. Pierwszy tydzień wycisza układ, Qi zwykle pojawia się w dłoniach po około dwóch tygodniach, a poziom wyjściowy układu nerwowego zaczyna się przesuwać po miesiącu.
  • Pogłębiona nauka jest prawdziwa. Praktyki ciała i umysłu takie jak Qigong obniżają aktywność NF-kB, głównego przełącznika włączającego geny zapalne w ciele, i przesuwają cię w stronę przywspółczulnego odpoczynku i regeneracji.
  • Qigong to integracja umysłu, ciała i oddechu, a ta integracja fizycznie rozbudowuje regulujące obszary mózgu, jednocześnie wyciszając ciało migdałowate, czyli centrum strachu.
  • Nie jest związany z żadną religią. Zachowaj swoją wiarę, jakakolwiek jest, i praktykuj mimo to. Możesz zacząć dzisiaj za darmo, od pięciu minut wolnego oddechu brzuchem.

Pierwszy raz poczułem prawdziwe Qi nie na zajęciach. Poczułem je w dłoniach, siedząc sam, po jakichś dwóch tygodniach codziennej praktyki Qigong. Ciepła gęstość, magnetyczna jakość, coś, co wyraźnie nie było mięśniem i wyraźnie nie było wyobraźnią. To była chwila, w której przestałem się zastanawiać, czy cokolwiek z tego jest prawdziwe.

Qigong to nie ćwiczenia. To nie rozciąganie. To nawet nie medytacja w takim sensie, w jakim rozumie ją większość ludzi. To systematyczne kultywowanie siły życiowej w ciele, z którego przez całe życie wyciekała. I ma być wykonywany codziennie, tak jak myjesz zęby, bo działa przez kumulację. Trochę, codziennie, na zawsze, za każdym razem bije dużo, od czasu do czasu.

Czym tak naprawdę jest Qigong?

Słowo dzieli się na dwie części. Qi to siła życiowa, energia, która ożywia ciało. Gong oznacza umiejętność zdobytą przez wytrwałą pracę. Więc Qigong to umiejętność pracy z własną energią. Ma tysiące lat i leży u podstaw zarówno medycyny chińskiej, jak i wewnętrznych sztuk walki.

Tam, gdzie większość współczesnego ruchu wydaje energię, Qigong ją gromadzi. Kończysz ciężki trening wyczerpany i obolały. Kończysz zestaw Qigong pełniejszy, niż byłeś na starcie. Ta jedna różnica sprawia, że wyczerpane ciało, takie zmęczone stresem albo chorobą przewlekłą, często może praktykować Qigong na długo przed tym, zanim zniesie siłownię.

Dlaczego większość ruchu cię wyczerpuje

Bieganie, podnoszenie ciężarów i trening o wysokiej intensywności celowo wpychają ciało w reakcję stresową, a potem liczą na odpoczynek, żeby odbudowało się mocniejsze. To pięknie działa przy zasobnym układzie nerwowym. Przy wyczerpanym kopie dołek jeszcze głębiej. Qigong idzie odwrotną drogą. Wolny ruch, długi oddech i skupiona uwaga wyprowadzają ciało ze stresu w regenerację, więc sama praktyka staje się odpoczynkiem. Dlatego też możesz robić to codziennie, nigdy nie potrzebując dnia przerwy. To jest dzień przerwy.

Linia przekazu Tao Tan Pai

Forma, którą praktykuję i której uczę, to Tao Tan Pai, wywodzona od Lu Dongbina z Ośmiu Nieśmiertelnych, nieprzerwana żywa linia przekazu, która przyszła do mnie przez Mistrza dr. Pedrama Shojaia. Trzydzieści jeden form na poziomie 1, z których każda jest zaprojektowana, żeby robić jedną konkretną rzecz wewnątrz ciała.

Poziom 2 to miejsce, w którym praca zwraca się na zewnątrz. Tutaj uczysz się być uzdrowicielem energetycznym, zaczynając od siebie. Uczysz się precyzyjnie prowadzić uzdrawiające Qi przez własne ciało, znajdować to, co utknęło, i to poruszać, oczyszczać i odbudowywać siebie od środka, a potem rozciągać tę samą moc na zewnątrz, na innych. Poziom 1 napełnia studnię. Poziom 2 uczy cię nią kierować.

To nie jest trend w wellness. To przekaz. Nie dostaniesz go z filmu na YouTube. Ciało trzeba pokazać, energię trzeba poczuć, a linię przekazu musi nieść dalej ktoś, kto naprawdę ją niesie.

Nie jest związany z żadną religią

Wyjaśnijmy to wcześnie, bo to zatrzymuje wielu ludzi, zanim zaczną. Qigong nie jest religią. Nie prosi cię, żebyś w cokolwiek wierzył, do czegokolwiek dołączał, cokolwiek czcił albo cokolwiek porzucał.

Działa na poziomie oddechu, ciała i energii, który leży całkowicie poniżej wierzeń. Dlatego znajdziesz gorliwych chrześcijan, muzułmanów, żydów, buddystów i zdeklarowanych sceptyków praktykujących te same formy i osiągających te same rezultaty. Zachowaj swoją wiarę dokładnie taką, jaka jest. Qigong jest umiejętnością dla twojego własnego ciała, jak nauka pływania, i należy do każdego, kto zechce go praktykować.

Co robi codzienna praktyka, tydzień po tygodniu

Ludzie chcą wiedzieć, czego się spodziewać, więc oto szczery łuk, przez który widzę, jak przechodzą osoby praktykujące po trochu każdego dnia. Twój nie wypadnie w tym samym tygodniu, co u kogokolwiek innego, bo każdy układ nerwowy startuje z innego miejsca. Ale kształt jest zadziwiająco spójny.

  • Pierwszy tydzień. Niewiele dramatu, i tak właśnie ma być. Uczysz się kształtów i uczysz przestymulowane ciało, jak zwolnić na pięć czy dziesięć minut. Zwycięstwa są małe i fizyczne. Kilka nocy głębszego snu, cichszy umysł przez godzinę po praktyce, dziwna ulga płynąca z posiadania w dniu jednej rzeczy, która niczego od ciebie nie wymaga.
  • Około dwóch tygodni. Wtedy Qi zwykle przestaje być pojęciem. Większość ludzi czuje je najpierw w dłoniach jako ciepło, gęstość, słabe magnetyczne przyciąganie między wnętrzami dłoni. Jest subtelne i jednocześnie nie do pomylenia z niczym, i zmienia wszystko, bo teraz nie wierzysz już nikomu na słowo. Czujesz, jak porusza się twoja własna energia.
  • Około miesiąca. Poziom wyjściowy zaczyna się przesuwać, i to jest ta duża rzecz. Przewlekłe, ledwie zauważalne napięcie, w którym żyje większość ludzi, zaczyna puszczać. Sen staje się głębszy i pewniejszy. Trawienie się rozluźnia. Tło szumu lęku opada o poziom. Trochę rzadziej sięgasz po kawę, cukier i hałas, bo ciało wreszcie samo wytwarza swoją stabilność, zamiast ją pożyczać.
  • Po dziewięćdziesięciu dniach. Praktyka stała się twoja. Stare zmagazynowane emocje, żal, złość, strach, zwykle wypływają i rozładowują się przez ruch, co przez chwilę jest niewygodne, a potem naprawdę wyzwalające. Potrzebujesz mniej, żeby czuć się dobrze. A ludzie wokół zaczynają zauważać wcześniej niż ty, że jesteś spokojniejszy, stabilniejszy, trudniej cię wytrącić z równowagi. To moment, w którym Qigong przestaje być czymś, co planujesz, a staje się czymś, czego byś nie odpuścił.

Nic z tego nie jest obietnicą dotyczącą jakiegokolwiek konkretnego schorzenia. To wzorzec, który widzę raz za razem u ludzi, którzy pojawiają się na kilka minut każdego dnia i pozwalają temu się kumulować.

Nauka, i to w wersji pogłębionej

Jestem szamanem i coachem, a jestem też biohakerem, który czyta badania. Więc pozwól, że będę konkretny, bo badania nad Qigong są dużo lepsze niż podsumowanie w stylu to relaksuje, które podaje większość ludzi.

Zacznijmy od stanu zapalnego, bo przewlekły stan zapalny leży pod większością współczesnych chorób, których się boimy. Twoje komórki decydują o poziomie zapalenia w dużej mierze przez białko zwane NF-kB, główny czynnik transkrypcyjny, który działa jak przełącznik. Kiedy NF-kB jest włączone, przemieszcza się do jądra komórkowego i włącza geny wytwarzające sygnały zapalne. Zostaw je włączone przez lata, tak jak robi to przewlekły stres, a ciało po cichu pozostaje w ogniu.

Oto co jest niezwykłe. Przegląd systematyczny badań nad ekspresją genów wykazał, że praktyki ciała i umysłu, rodzina, do której należy Qigong, wiążą się z obniżoną aktywnością dokładnie tego szlaku NF-kB. Praktyka zdaje się sięgać aż do poziomu tego, które geny są odczytywane, i przykręcać te zapalne. To nie jest spokój jako nastrój. To spokój zapisany w twojej ekspresji genów.

Mechanizmem, który to napędza, jest oddech. Wolny oddech to ta część Qigong, którą najłatwiej zmierzyć, a metaanaliza dobrowolnego wolnego oddechu wykazała, że podnosi on zmienność rytmu serca i przesuwa autonomiczny układ nerwowy w stronę przewagi przywspółczulnej, czyli odpoczynku i regeneracji. Wyższa zmienność rytmu serca to jeden z najczystszych sygnałów odpornego, elastycznego układu nerwowego, jakie mamy. Qigong nakłada na ten oddech postawę, uwagę i intencję, i dlatego zwykle sięga głębiej niż sam oddech.

Stamtąd rezultaty zaczynają się piętrzyć. Metaanaliza badań randomizowanych wykazała, że praktyka Qigong wiązała się ze zmniejszeniem objawów depresji i lęku. Kompleksowy przegląd Qigong i Tai Chi zebrał korzyści obejmujące zdrowie kości, równowagę, jakość życia i funkcjonowanie układu odpornościowego. A metaanaliza dotycząca odpowiedzi immunologicznych odnotowała mierzalny wzrost poziomu komórek odpornościowych u osób praktykujących. Niższa sygnalizacja zapalna, układ nerwowy w regeneracji, stabilniejszy umysł, mocniejsza linia odporności. To ciało wychodzące z rozpadu i wchodzące w odbudowę.

Qigong przebudowuje mózg do używania całego mózgu

Oto część, która zrobiła ze mnie praktykującego na całe życie. Qigong jest integracją umysłu, ciała i oddechu w jeden akt, a robienie tego w kółko fizycznie przebudowuje mózg.

Lęk, który czujesz, mieszka w dużej mierze w ciele migdałowatym, małym centrum alarmowym w kształcie migdała, które odpala przed świadomą myślą i zalewa cię poczuciem zagrożenia. Kiedy ono rządzi przedstawieniem, żyjesz reaktywnie i w strachu. Badania obrazowania mózgu wykazały, że gdy ludzie praktykowali i ich stres opadał, gęstość istoty szarej w ciele migdałowatym faktycznie się zmniejszała. Centrum strachu fizycznie cichnie. Nie zaciskasz zębów, żeby zdusić swój lęk. Kurczysz maszynerię, która go wytwarza.

Jednocześnie obszary regulujące rosną. Badanie praktyki kontemplacyjnej wykazało wzrost istoty szarej w hipokampie, siedzibie pamięci i regulacji nastroju. Kora przedczołowa, twoje centrum spokojnej kontroli odgórnej, grubieje i wzmacnia swój uchwyt na tym alarmie. Wyspa, obszar, który mapuje to, co dzieje się wewnątrz twojego ciała, pogłębia się, a to jest dosłowny neuronalny most między umysłem a ciałem, na którym zbudowana jest taka praktyka. Kora zakrętu obręczy, która rządzi uwagą i stabilnością emocjonalną, wchodzi do gry. I nie chodzi tylko o medytację w siadzie. W badaniu obrazowania mózgu dwanaście tygodni Tai Chi i Baduanjin, zestawu Qigong, zwiększyło objętość istoty szarej u praktykujących starszych dorosłych. Ruchoma, oddechowa praktyka rozbudowuje tkankę mózgową.

A potem łączy te obszary ze sobą. Badanie praktykujących wykazało, że Tai Chi zmienia plastyczność sieci funkcjonalnych mózgu i wspiera elastyczność poznawczą, co znaczy, że obszary przestają odpalać w izolacji i zaczynają komunikować się jako jeden zintegrowany system. Na to właśnie wskazują ludzie, kiedy mówią o używaniu całego mózgu. Przestraszony mózg jedzie na samym obwodzie alarmowym. Zintegrowany mózg pozwala centrom myślenia, centrom czucia ciała i centrom emocji rozmawiać ze sobą w czasie rzeczywistym, więc możesz coś poczuć w pełni i jednocześnie pozostać stabilny. Qigong jest sposobem trenowania tej integracji, oddech po oddechu, aż spokój i jasność staną się twoim domyślnym okablowaniem zamiast stanem, który musisz gonić.

Co naprawdę widziałem

Nie wręczę ci medycznej obietnicy, bo nie jest moja do dawania i nie tym jest Qigong. To, co ci dam, to prawda o tym, co obserwowałem na własne oczy przez lata praktyki i nauczania.

Widziałem ludzi, którzy przyszli wyczerpani, w bólu i spisani na straty przez systemy, które miały im pomóc, i którzy stali się niemal nierozpoznawalni dla tych, którzy ich znali, przez nic bardziej dramatycznego niż pojawianie się na praktyce każdego dnia i pozwalanie ciału robić to, co zawsze umiało. Widziałem rzeczy, na które nie mam zgrabnych słów. Moja własna historia biegnie w tym samym kierunku, i to jest cały powód, dla którego w ogóle tego uczę.

Oto w co wierzę, mówiąc wprost. Ciało ma zdolność do regeneracji, do której większość z nas nigdy nawet się nie zbliża, bo trzymamy je zamknięte w stresie i wyczerpaniu przez całe jego życie. Qigong jest najbardziej bezpośrednim narzędziem, jakie kiedykolwiek znalazłem, żeby ją z powrotem włączyć. Co zrobi dalej, to sprawa między tobą, twoim ciałem i tym, jak wiernie praktykujesz.

Jak właściwie zacząć?

Możesz zacząć jutro rano bez niczego. Stań ze stopami na szerokość barków, kolana miękkie, oddychaj wolno i głęboko do podbrzusza, dłużej na wydechu, a uwagę połóż w dłoniach. Rób to przez pięć minut. Potem zrób to znowu następnego ranka i kolejnego. To codzienne powtarzanie, a nie jakakolwiek pojedyncza długa sesja, jest całym silnikiem. To jest początek i jest darmowy.

Kiedy będziesz gotowy na prawdziwą rzecz, przekaz Tao Tan Pai poziom 1 jest drogą w pełną linię przekazu, z rąk do rąk, tak jak zawsze była przekazywana. Poziom 1 napełnia studnię. Poziom 2 uczy cię stać się dzięki niej uzdrowicielem.

Twoja energia czekała. Daj jej jutro pięć minut, a potem po prostu idź dalej.

Częste pytania

Najczęściej zadawane

Czy Qigong to to samo co Tai Chi?
To kuzyni, ale nie to samo. Oba są wewnętrznymi chińskimi sztukami energetycznymi, ale Tai Chi wyrosło z formy walki, a Qigong jest szerszą praktyką kultywowania i krążenia Qi przez oddech, postawę i intencję. System Tao Tan Pai, którego uczę, to konkretna linia przekazu Qigong, a nie styl walki.
Ile czasu minie, zanim coś poczuję?
Większość ludzi czuje pierwsze wyraźne odczucie Qi, zwykle ciepło albo gęstość w dłoniach, w ciągu pierwszych dwóch do trzech tygodni codziennej praktyki. Głębsze zmiany w układzie nerwowym, takie jak stabilniejszy sen i spokojniejszy poziom wyjściowy, zwykle osadzają się przez pierwszy miesiąc i narastają przez dziewięćdziesiąt dni. Kluczowe słowo to codziennie. Kilka minut każdego dnia bije godzinę raz w tygodniu z ogromną przewagą.
Czy muszę być giętki albo wysportowany, żeby zacząć?
Nie. Qigong spotyka ciało tam, gdzie ono jest. Podstawowe formy stojące i oddechowe może wykonywać prawie każdy, także osoby wracające do sił po chorobie albo kontuzji, bo praca jest wewnętrzna i mało obciążająca, a nie atletyczna. Właśnie dlatego wyczerpane ciało może praktykować Qigong na długo przed tym, zanim zniesie siłownię.
Czy Qigong jest związany z jakąś religią?
Nie. Qigong nie jest religią i nie prosi cię, żebyś w cokolwiek wierzył ani cokolwiek porzucił. Działa na poziomie oddechu, ciała i energii, poniżej wierzeń, i dlatego praktykują go ludzie każdej wiary i ci bez wiary. Zachowaj swoją religię dokładnie taką, jaka jest, i praktykuj mimo to.
Czy mogę nauczyć się Qigong z filmu?
Z filmu możesz nauczyć się zewnętrznego kształtu ruchu, ale Tao Tan Pai jest przekazem. Ciało trzeba pokazać, energię trzeba poczuć, a linię przekazu musi nieść dalej ktoś, kto ją dzierży. Wideo jest uzupełnieniem nauki na żywo, a nie jej zamiennikiem.
Czy Qigong jest bezpieczny obok opieki medycznej?
Dla większości ludzi łagodny Qigong jest bezpiecznym uzupełnieniem zwykłej opieki. Jeśli masz poważny stan zdrowia, jesteś w ciąży albo masz w historii zawroty głowy lub omdlenia, skonsultuj się z dobrym lekarzem medycyny funkcjonalnej przed rozpoczęciem i powiedz o tym swojemu nauczycielowi, żeby praktykę dało się do ciebie dostosować.

Źródła

Badania i źródła

Recenzowane badania przywołane powyżej. Wspierają one opisane mechanizmy i nie są poradą medyczną ani deklaracją leczenia czy wyleczenia jakiegokolwiek schorzenia.

  1. The Effect of Qigong on Depressive and Anxiety Symptoms: A Systematic Review and Meta-Analysis of Randomized Controlled Trials. Evidence-Based Complementary and Alternative Medicine, 2013
  2. A Comprehensive Review of Health Benefits of Qigong and Tai Chi. American Journal of Health Promotion, 2010
  3. The Effects of Tai Chi and Qigong on Immune Responses: A Systematic Review and Meta-Analysis. Medicines (Basel), 2020
  4. What Is the Molecular Signature of Mind-Body Interventions? A Systematic Review of Gene Expression Changes Induced by Meditation and Related Practices. Frontiers in Immunology, 2017
  5. Effects of voluntary slow breathing on heart rate and heart rate variability: A systematic review and a meta-analysis. Neuroscience and Biobehavioral Reviews, 2022
  6. Tai Chi Chuan and Baduanjin Increase Grey Matter Volume in Older Adults: A Brain Imaging Study. Journal of Alzheimer's Disease, 2017
  7. Mindfulness practice leads to increases in regional brain gray matter density. Psychiatry Research: Neuroimaging, 2011
  8. Stress reduction correlates with structural changes in the amygdala. Social Cognitive and Affective Neuroscience, 2010
  9. Tai Chi Chuan Alters Brain Functional Network Plasticity and Promotes Cognitive Flexibility. Frontiers in Psychology, 2021
Jess LeFevre, CHPC

O autorze

JESS LEFEVRE, CHPC

Certyfikowany Coach Ludzkiego Potencjału, Szaman Energetyczny, Nauczyciel Qigong i Naegong oraz Praktyk Medycyny Funkcjonalnej. Szkolony u Mistrza dr. Pedrama Shojai w linii Tao Tan Pai, certyfikowany przez dr. Alberto Villoldo i The Four Winds Society w Munay Ki oraz Energetycznej Praktyce Szamańskiej, uczył się też bezpośrednio u Szamana Durka.

Przeczytaj historię Jessa

Gotowy, żeby pójść głębiej

ZAREZERWUJ SESJĘ TAO TAN PAI LEVEL 1

All 31 forms of the ancient Tao Tan Pai lineage, traced to Lu Dongbin of the Eight Immortals. Immersive in person transmission in Orem, Utah or Jess travels to you anywhere in North America from $15,000. After payment Jess will reach out personally to schedule.

$2222 · Multi Day, In Person or Travel To You

Zarezerwuj to

Czytaj dalej

Spodobał Ci się ten esej

DOSTAWAJ NOWE DO SWOJEJ SKRZYNKI

Darmowa medytacja 3 Dantiany i lista urządzeń do biohackingu, gdy się zapiszesz.

Prezent przychodzi e-mailem, więc pole musi zostać zaznaczone, żeby dało się go wysłać. Potem dostajesz to, co Jess naprawdę testuje w danym tygodniu, a jedno kliknięcie zatrzymuje to na zawsze.