Kilka dni po wejściu w dietę antycandidową czujesz się, jakby przejechała cię ciężarówka. Ból głowy, mgła, wyżęty, opryskliwy wobec wszystkich, obolały, jakbyś się na coś rozchorowywał. Zrobiłeś wszystko dobrze, a jakoś czujesz się gorzej niż na starcie.
Oddychaj. Nie cofasz się. Czujesz wymieranie, ono jest realne, i jest powód, dla którego uderza w ciebie tak mocno, a prawie nikt nie tłumaczy go porządnie.
Szybka, uczciwa odpowiedź
Kiedy głodzisz i zabijasz przerost Candidy, drożdżak nie znika po prostu po cichu. Umierając, uwalnia toksyny, które nosił i wytwarzał, a twój układ odpornościowy reaguje na ten bałagan. Ta reakcja to wymieranie, to samo, co praktycy nazywają reakcją Herxheimera, a fala gorzej przed lepiej, którą tworzy, jest znanym wzorcem, nie zagadką.
Oto część, którą internet ciągle rozumie źle. To, jak mocno uderzy w ciebie wymieranie, nie zależy tak naprawdę od tego, ile drożdżaków ginie. Zależy od tego, czy twoje ciało potrafi wynieść uwolnione toksyny wystarczająco szybko. Kiedy twoje drogi drenażu są zapchane, a u większości ludzi przynajmniej jedna jest, te toksyny nie mają dokąd pójść, więc krążą dalej i czujesz się zatruty. Fatalne samopoczucie nie jest dowodem, że dieta pracuje mocniej. Zwykle jest sygnałem, że zabijasz szybciej, niż potrafisz usuwać.
Prawdziwym ruchem nie jest więc przepychanie się przez udrękę jak przez odznaczenie honorowe. Jest nim otwarcie wyjść, żeby toksyny mogły wyjść, i dostosowanie tempa zabijania do tego, co twoje ciało faktycznie potrafi wynieść.
Czym naprawdę jest wymieranie
Wymieranie zwykle przypisuje się prawdziwej nazwie medycznej, reakcji Herxheimera, albo Jarischa i Herxheimera, i ta nazwa nie jest marketingiem. Opisuje udokumentowane zjawisko. Przegląd w American Journal of Tropical Medicine and Hygiene opisuje je jako zaostrzenie z gorączką, dreszczami i nasileniem objawów, które pojawia się, gdy duży ładunek drobnoustrojów zostaje szybko zabity, napędzane reakcją układu odpornościowego na to, co uwalniają ginące organizmy, przy udziale sygnałów prozapalnych takich jak TNF i interleukiny. Zostało to najpierw opisane przy zakażeniach krętkami, a praktycy medycyny funkcjonalnej widzą dokładnie ten sam wzorzec, gdy bierzesz się ostro za przerost Candidy.
A Candida daje twojemu układowi odpornościowemu mnóstwo materiału do reakcji. Candida albicans wytwarza gliotoksynę, toksynę tłumiącą odporność, o której badania w Thrombosis and Haemostasis wykazały, że zakłóca pracę ludzkich komórek. Produkuje też aldehyd octowy, ten sam toksyczny związek, który stoi za kacem, poprzez enzymy przetwarzające alkohol opisane w pracy w Molecular Oral Microbiology. Na co dzień zdrowe ciało radzi sobie ze strużką tego wszystkiego. Zabij naraz dużą kolonię, a ta strużka zamienia się w powódź, cała w tym samym momencie. To tę powódź czujesz.
Dlaczego uderza tak mocno: twoje drogi drenażu są zapchane
To jest ten element, który artykuły obalające mity pomijają całkowicie, a to jest cała gra.
Każda toksyna uwolniona przy śmierci Candidy musi fizycznie opuścić twoje ciało. Nie wyparuje. W medycynie funkcjonalnej mówimy o drogach drenażu, czyli realnych wyjściach, którymi podróżują toksyny, a one działają w określonej kolejności. Twoje jelita wynoszą większość ładunku. Twoja wątroba i żółć rozkładają i pakują część rozpuszczalną w tłuszczach i zrzucają ją do jelit, żeby wyszła. Twoje nerki wypłukują część rozpuszczalną w wodzie. Twoja limfa to system drenażu, który przesuwa odpady z tkanek w stronę tych wyjść. Twoja skóra część z tego wypaca.
A teraz wyobraź sobie ten lejek, gdy dół jest zapchany. Jeśli masz zaparcia, toksyny, które wątroba zrzuciła do jelit, wchłaniają się z powrotem, zamiast wyjść. Jeśli twoja żółć jest gęsta i leniwa, ładunek rozpuszczalny w tłuszczach w ogóle nie zostaje wyniesiony. Jeśli jesteś odwodniony, nerki i limfa zwalniają jednocześnie. Więc zabijasz falę Candidy, toksyny się wylewają, trafiają na zapchany odpływ i wracają prosto do krążenia. To jest ta osoba, którą wymieranie kładzie na łopatki.
Pace It Properly
The Anti-Candida Kitchen App
Kill candida at a pace your drainage can handle. The app phases the food, tracks your symptoms, and helps you ease die-off instead of triggering it.
See the app →Osoba, która wymierania prawie nie zauważa, to prawie zawsze ta, której wyjścia są otwarte. To samo zabijanie, zupełnie inne doświadczenie, a różnicą jest drenaż. Dlatego odpowiedzią na brutalne wymieranie prawie nigdy nie jest napieraj mocniej. Jest nią najpierw otwórz wyjścia.
Jak to przez siebie przepuścić
Oto kolejność, która naprawdę działa, od rzeczy darmowych, które robisz dziś, po dodatki. Otwórz drenaż przed zabijaniem i w jego trakcie, a nie po.
- Dbaj, żeby jelita pracowały, każdego dnia. To wyjście numer jeden, a zatrzymane jelito zamienia wymieranie w udrękę. Błonnik z warzyw, dużo wody, magnez wieczorem i ruch, wszystko to pomaga. Jeśli nie chodzisz codziennie, zwolnij tempo zabijania, dopóki nie zaczniesz.
- Nawadniaj się świadomie. Woda jest tym, na czym działają twoje nerki i twoja limfa. Równomierna woda w ciągu dnia i szczypta dobrej soli albo minerałów, żeby naprawdę cię nawadniała, utrzymują przepływ.
- Wspieraj żółć i wątrobę. Gorzkie zielone liście, buraki, wyciśnięta cytryna i łagodne wsparcie żółci utrzymują ruch toksyn rozpuszczalnych w tłuszczach, zamiast pozwalać im się zbierać. Kwas żółciowy taki jak TUDCA to jest to, co trzymam pod ręką na cięższe odcinki.
- Poruszaj limfę. Limfa nie ma pompy poza tobą. Codzienny spacer, kilka minut na trampolinie, szczotkowanie na sucho przed prysznicem albo spocenie się w saunie, wszystko to popycha odpady tkankowe w stronę wyjść.
- Wyłap uwolnione toksyny sorbentem. Z dala od jedzenia i suplementów węgiel aktywny wiąże toksyny w jelitach, żeby wyszły ze stolcem, zamiast wchłonąć się z powrotem. To pojedyncze narzędzie najszybciej zdejmuje ostrość z trudnego dnia wymierania.
- Dostosuj tempo zabijania do swojego drenażu. To jest zasada nadrzędna. Zabijaj Candidę tylko tak szybko, jak twoje otwarte drogi potrafią wynieść resztki. Jeśli wymieranie jest ciężkie, nie wygrywasz szybciej, tylko zapychasz odpływ. Odpuść, trzymaj wyjścia otwarte i wejdź ponownie łagodnie.
- Odpoczywaj i jedz łagodne, ciepłe jedzenie. Zupy, buliony i gotowane warzywa są lekkie dla organizmu w przejściu i utrzymują cię najedzonym, gdy przez to przechodzisz.
Wyważanie tempa jest tą trudną częścią do wyczucia, i dokładnie dlatego jest wbudowane w aplikację The Anti-Candida Kitchen. Przepisy są oznaczone fazą Candidy, więc schodzisz głębiej tylko wtedy, gdy jesteś gotowy, zamiast szokować organizm, śledzenie objawów i suplementów pozwala ci realnie zobaczyć, czy fala słabnie, czy narasta, a łagodne opcje, takie jak pakiet zup, są tam właśnie na takie tygodnie. Prowadzony Protokół Candida łączy to fazowe tempo ze śledzeniem, więc całe zabijanie jest rozłożone tak, żeby dało się je udźwignąć.
Jeśli chcesz mieć stronę suplementową tego tempa już poukładaną, podzieliłem swój własny zestaw na te same fazy, na których działa aplikacja. Faza 0, Przygotowanie i Drenaż jest tą, która ma największe znaczenie dla wszystkiego w tym wpisie, jedno do dwóch tygodni rozbiegu, który otwiera wyjścia, zanim cokolwiek zabijesz, i to dokładnie ta faza, którą ludzie pomijają w drodze do brutalnego tygodnia. Potem podchwytują Faza 1, Zagłodzić i Zabić, Faza 2, Odbudowa Jelit i Faza 3, Reintrodukcja i Utrzymanie. Zacznij od Fazy 0. Twoje wymieranie ci podziękuje.
Granica, którą warto uszanować
Wymieranie powinno być trudne, a potem słabnące, a nie ciężkie i narastające. Niektóre objawy w ogóle nie są wymieraniem, a nazywanie ich detoksem to błąd, który może cię skrzywdzić. Przerwij i zgłoś się natychmiast po pomoc medyczną przy wysokiej gorączce, trudnościach z oddychaniem, bólu w klatce piersiowej, silnym bólu brzucha, uporczywych wymiotach lub biegunce, oznakach odwodnienia, splątaniu, omdleniu lub rozprzestrzeniającej się wysypce. A jeśli jesteś w ciąży, masz obniżoną odporność, prowadzisz chorobę przewlekłą lub przyjmujesz leki, pracuj z dobrym lekarzem medycyny funkcjonalnej, zanim zaczniesz agresywny protokół, żeby tempo i wsparcie były zbudowane pod ciebie od samego początku.
Uczciwa konkluzja
Twoje ciało nie jest zepsute i nie jest zatruwane przez własną regenerację. Jest zablokowane. Udręka wymierania to prawie zawsze problem drenażu w strasznym przebraniu, toksyny bez dokąd pójść, bo wyjścia są zapchane. Otwórz drogi, wyłap uwolniony ładunek sorbentem i zabijaj tylko tak szybko, jak potrafisz to wynieść, a to samo wymieranie, które cię położyło, zamienia się w przechodzącą falę, przez którą naprawdę da się przejść.
Gorsze samopoczucie może być realną częścią usuwania Candidy. Pogarszanie się stanu nie jest i nigdy nie należy go tłumaczyć na siłę. Naucz się odróżniać jedno od drugiego, trzymaj wyjścia otwarte, wyważaj tempo łagodnie, prowadź zapiski i miej dobrego lekarza medycyny funkcjonalnej w kontakcie przy czymkolwiek ciężkim. To cała ta umiejętność, i jest o wiele łaskawsza niż wersja z zaciśniętymi zębami, którą próbował ci sprzedać internet.
Chcesz głębszego dlaczego stojącego za samą dietą? Przeczytaj jak zagłodzić Candida i odbudować jelita, a kiedy będziesz gotowy zbudować talerz, lista produktów w diecie Candida pokaże ci, co naprawdę możesz jeść, gdy utrzymujesz całość w ruchu.
Jeszcze jedna rzecz warta powiedzenia. Jeśli nie potwierdziłeś Candidy naprawdę, nie przepychaj się przez protokół na przeczucie. Badanie kału pokazuje, co faktycznie żyje w twoich jelitach, więc wiesz, że usuwasz właściwą rzecz, a nie przepuszczasz ciała przez wymieranie z powodu problemu, którego nigdy nie miałeś. Funkcjonalne badania laboratoryjne dostępne tutaj są zbudowane dokładnie do tego. Zawsze badaj, nie zgaduj.

